1,2,3,4… Nie, nie jest to początek wyliczanki, ani też „wpadka” w tekście! Te cztery cyfry są natomiast odzwierciedleniem ponad dwudziestoletniej historii jednego z najpopularniejszych maluchów w rodzinie Toyoty, czyli Yarisa! Model znany, lubiany i doceniony przez użytkowników na całym świecie nie tylko za swój każdorazowo nowatorski design i nieprzeciętne walory użytkowe, ale przede wszystkim za bycie od lat „o krok przed…”, przed konkurencją, ale również przed aktualnymi standardami w swojej klasie, przede wszystkim w zakresie nowatorskich rozwiązań technologicznych.

I nie są to tylko puste slogany reklamowe. Yaris od początku obecności na rynku w sposób zdecydowany zaznaczył swoją pozycję w klasie i już I generacja zdobyła w 2000 roku nagrodę Europejskiego Samochodu Roku. Był to również pierwszy w swojej klasie samochód z napędem w pełni hybrydowym. Jak przystało na 20 – latka Yaris urósł nieco od czasu premiery, natomiast niezmienne pozostaje jednym z najchętniej kupowanych modli marki, dzięki czemu na stałe zagościł na m.in. polskich drogach.[1]

Jesienią 2019 roku światło dzienne ujrzała IV generacja Yarisa, będąca całkowicie nową konstrukcją, zbudowaną w oparciu o technologię Toyota New Global Architecture (TNGA). W aucie zastosowane również nową platformę GA-B, co w połączeniu ze skróceniem nadwozia w stosunku do poprzednika o 5 mm przy jednoczesnym zwiększeniu rozstawu osi o 50 mm i obniżeniu całej konstrukcji o 40 mm, a także kilkoma zabiegami stylistycznymi dodającymi Yarisowi drapieżności, dało efekt w postaci niezwykle dynamicznej i zwartej konstrukcji, która pod względem stylistyki śmiało i bez żadnych kompleksów może wkroczyć na tory wytyczone przez poprzedników. Powyższe odnieść należy również do napędu. Mamy do czynienia z Toyotą, więc pod maskę trafić musiała supernowoczesna hybryda o pojemności 1.5 litra z serii  Hybrid Dynamic Force i mocy 114 KM, jednak Toyota nie zapomniała też o nieco bardziej konserwatywnych klientach i w swojej ofercie przewidziała również „zwykłe” benzyniaki o pojemności 1.0 oraz 1.5 litra i mocy, odpowiednio 72 oraz  121 KM.[2]

Wszystkie z oferowanych jednostek napędowych doskonale komponują się z nową stylistyką Yarisa i gwarantują ponadprzeciętne osiągi przy minimalnym zużyciu paliwa, co stanowi świetną propozycję dla osób poszukujących kompromisu pomiędzy nutką szaleństwa, a miejskim pragmatyzmem. Co znajdziemy we wnętrzu nowego Yarisa? Przede wszystkim wysoką jakość, nowoczesny design i niezależnie do wersji bogate wyposażenia, a w topowych konfiguracjach, wszelkie dodatki mające na celu umilenie czasu podróżnym. Deska rozdzielcza została zaprojektowana na nowo, dzięki czemu nabrała świeżości i stała się niezwykle atrakcyjnym centrum dowodzenia Yarisem. Już na pierwszy rzut oka widać również, że w nowym Yarisie jest też bardzo przestronnie, co jest zasługą zwiększonego rozstawu osi. Nowy model został oczywiście wyposażony we wszystkie niezbędne systemy zarówno w zakresie bezpieczeństwa czynnego, jak i biernego. Yaris od lat stawia w tym zakresie poprzeczkę niezwykle wysoko oferując przyszłym nabywcom rozwiązania do niedawna zarezerwowane jedynie dla aut z wyższych segmentów, co przekłada się na doskonałe wyniki testów zderzeniowych[3]. Warto tutaj wspomnieć chociażby o wchodzących w skład wyposażenia standardowego systemach takich jak inteligentny tempomat adaptacyjny (Intelligent Adaptive Cruiser Control IACC) oraz asystent utrzymania pasa ruchu (Lane Trace Assist, LTA), czy ośmiu poduszkach powietrznych. Yaris zadba również o ochronę pasażerów w razie kolizji za co – z nowych rozwiązań – odpowiedzialne są m.in. centralne poduszki powietrzne stanowiące nowość w tej klasie samochodów. Nowa generacja Toyoty Yaris jest zatem odpowiedzią koncernu na współczesne wymogi zmieniającego się za sprawą technologii rynku motoryzacyjnego.

Ale to jeszcze nie wszystko! Dla najbardziej wymagających klientów Toyota przygotowała usportowioną wersję GR z iście wyścigowym rodowodem, wspaniale nawiązującą do rajdowych tradycji marki sprzed przeszło 20 lat! W przypadku tej wersji możemy już mówić nie tyle o Yarisie podrasowanym, co o pełnoprawnym aucie sportowym, które równie dobrze sprawdzi się w mieście jak na torze. Napęd na 4 koła GR-FOUR, zawieszenie GR, komplet podkreślających sportowy charakter auta elementów wyposażenia, jak podgrzewane, obszyte alcantarą fotele GR, a także detale nadające agresywnego charakteru w postaci m.in. chromowanych końcówek wydechu i sportowej kierownicy, a to wszystko poparte sercem w postaci turbodoładowanego silnika 1.6 o mocy 261 km, który rozpędza auto do 100 km/h w nieco ponad 5s. W tej specyfikacji Yaris zadowoli każdego i z pewnością na drodze zawstydzi niejeden „supersamochód”. [4]

Brzmi zachęcająco, prawda? Mamy więc dla Was dobrą informację! Z początkiem kwietnia ruszyła przedsprzedaż najnowszej odsłony kultowego Yarisa, a tym samym już niebawem na naszych drogach pojawią się jego pierwsze egzemplarze, jednak nie oznacza to, że w międzyczasie nie będziecie mogli cieszyć się Yarisem prosto z salonu!

W dalszym ciągu dla klientów dostępny będzie bowiem model III generacji, oferowany pod nazwą „Classic” i specjalnie nie nazywamy go modelem starym. Bo choć na rynku dostępny jest już od ponad 8 lat nadal nie można mu odmówić współczesnego wyglądu i wysokiego poziomu w zakresie zastosowanych w aucie rozwiązań technologicznych. Dość powiedzieć, że Classica można nabyć w wersji w pełni hybrydowej, a model poliftingowy w 2017 roku otrzymał w testach EURO NCAP najwyższą notę 5 gwiazdek, co było zasługą m.in. zastosowanego już wówczas seryjnie pakietu bezpieczeństwa Toyota Safety Sense[5]. Auto świetnie znane, sprawdzone, przez lata dopracowane w najdrobniejszych szczegółach, będące prawdziwym hitem sprzedażowym na naszym rynku, choć nieco bardziej zachowawcze od swojego młodszego brata czekającego na wkroczenie do salonów, nie ustępuje aktualnym modelom konkurencji i nadal stanowi atrakcyjną propozycję w swoim segmencie. W Yarisie Classic do wybory pozostają cztery wersje silnikowe, trzy tradycyjne benzynowe o pojemości od 1.0 do 1.5 litra o mocy od 72 do 111 KM oraz hybrydowy motor 1.5 o mocy 100 KM[6]. Na przyszłych właścicieli „Classica” czeka również długa lista wyposażenia, zarówno tego standardowego, jak i dodatkowego, tak więc jak na Toyotę przystało jest w czym wybierać. Classic rozumie jednak, że powoli musi ustąpić miejsca nowemu pokoleniu, w związku z czym możecie też liczyć na bardzo korzystną ofertę cenową!

No dobrze, jesteście już w naszym salonie, przyszliście kupić nową Toyotę Yaris, ale zastanawiacie się, którą wybrać? Serce podpowiada „raz się żyje, bierz nowego GR-a!”, rozum mówi „bez przesady, 1.5 hybryda będzie w zupełności wystarczająca”, a Twoje do bólu pragmatyczne „ja” odpowiada na to „nie szalej, zwykła benzyna w Classicu też jest przecież ok”. Gdzieś w tle pojawi się również głos jednego z naszych doradców tonujący  nieco emocje i wprowadzający Was w świat technologii Toyoty. Któregokolwiek z głosów byście jednak ostatecznie nie posłuchali, jedno jest pewne. Niezależnie od wersji i generacji wyjedziecie z salonu doskonałym samochodem, do którego przez lata będziecie wsiadać z uśmiechem na ustach i poczuciem, że dokonaliście właściwego wyboru, przekonani że następny już na pewno będzie GR…

[1] dane z wikipedii https://pl.wikipedia.org/wiki/Toyota_Yaris

[2] tu bym wrzucił odniesienie do katalogu ze szczegółowymi danymi

[3] info. ze strony Toyoty – 5 gwiazdek w testach Euro NCAP dla III generacji po liftingu (2017) https://www.toyota.pl/articles/2017/toyota-yaris-zdobyla-5-gwiazdek-euro-ncap

[4] https://www.toyota.pl/world-of-toyota/toyotagazooracing/gr-yaris, tutaj z kolei specjalnie nie rozpisywałem się na temat GR-A, bo to właściwie temat na osobny tekst J

[5] https://www.toyota.pl/world-of-toyota/safety/toyota-safety-sense – tu najlepiej po prostu zrobić odesłanie do szczegółów

[6] https://www.wyborkierowcow.pl/nowa-toyota-yaris-iv-2020-informacje-zdjecia-silniki/

Poleć
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Plus
  • LinkedIN
udostępnij
oznaczony w
odpowiedz