Toyotę RAV4 znamy już od 25 lat. Bardzo zmieniła się przez ten czas – z kwadratowego, niszowego (ćwierć wieku temu pojazdu)  stała się luksusowym SUV-em z bogatym wyposażeniem i dobrymi własnościami jezdnymi. Jak jeździ RAV4 piątej generacji? Do testu zaprosiliśmy naszego Klienta z salonu Toyoty w Lubinie, który dotychczas jeździł poprzednią generacją Rav4. Oto opinia i wrażenia z jazdy testowej – oczywiście po dolnośląskich drogach:

 

Nowa stylistyka, nowe wnętrze, znacznie wyższy poziom wykończenia, nowa płyta podłogowa, nowy napęd i nowe systemy – nową Toyotę RAV4 z czystym sumieniem można nazwać „nową”. Z komentarzy na portalu motoryzacyjnym wnioskuję, że nie wszystkim nowa stylistyka przypadła do gustu, ale ja należę do tych, których nowy wygląd RAV4 kupił w całości. Japoński SUV prezentuje się ciekawie, a w biało-czarnej konfiguracji, jaką testowałem naprawdę mi się spodobał.

Nie bez powodu poprosiłem o test wersji hybrydowej, bowiem w Europie aż 85 procent sprzedawanych „ravek” ma właśnie ten rodzaj napędu i na pewno ten trend utrzyma się w najbliższych latach. W Polsce także rośnie sprzedaż aut z napędem hybrydowym, a i po Dolnym Śląsku jeździ coraz więcej Toyot z niebieskim znaczkiem. Poza tym jestem mieszkańcem Legnicy, a tu właściciele samochodów elektrycznych i hybrydowych parkują za darmo. To duży plus – siedziba mojej firmy mieści się w ścisłym centrum, więc odchodzi mi koszt abonamentu na parkowanie! #hybrydyParkująZaDarmo

 

Ale do rzeczy…  W nowym modelu zastosowano silnik benzynowy o pojemności 2,5 l i mocy 177 KM. W połączeniu z motorem elektrycznym łączna moc układu hybrydowego wynosi 218 KM (napęd na przód) lub 222 KM (napęd 4×4). Czy ta moc wystarcza do sprawnego napędzania SUV-a ważącego około 1700 kg? W zupełności, zapewnia przy tym dobrą dynamikę – do „setki” nowa Toyota RAV4 rozpędzi się w nieco ponad 8 sekund. Przyspieszanie jest płynne, ale jeśli wciśniecie pedał gazu do podłogi, auto stanie się głośne – na kilka sekund. Natomiast w trasie (jeździłem dolnośląską autostradą A4 i S3 z Legnicy do Bolkowa)  auto jest ciche. RAV4 prowadzi się bardzo stabilnie, w zakrętach na asfalcie zachowuje się neutralnie, nie przechyla na boki, a podczas hamowania nie odczuwa się, jak to moja żona mówi „nurkowania”. Warto w tym miejscu wspomnieć, że prędkość maksymalną ograniczono do 190 km/h.

 

Systemy bezpieczeństwa nowej Toyoty RAV4

W nowej Toyocie RAV4 kierowca ma zapewnioną bardzo dobrą widoczność we wszystkich kierunkach, dzięki m.in. niżej poprowadzonej masce, węższym przednim słupkom i większym tylnym bocznym oknom. Po raz pierwszy zastosowano też lusterko wsteczne z możliwością wyświetlania na nim obrazu z kamery. Każda Toyota RAV4 jest wyposażona w 8 poduszek powietrznych i pakiet Toyota Safety Sense. W jego skład wchodzą m.in.: system awaryjnego hamowania i zapobiegania kolizjom z funkcją wykrywania pieszych (także w nocy), adaptacyjne reflektory, system rozpoznający znaki drogowe, asystent utrzymania pasa ruchu, adaptacyjny tempomat (potrafi prowadzić samochód także w korku) i system ostrzegający o wyjechaniu z pasa ruchu z funkcją automatycznej korekty. Taki pakiet „dodatków”, ale nie mam tutaj żadnych wątpliwości – rzeczywiście poprawiają bezpieczeństwo.

 

Podsumowując, nowa Toyota RAV4 już na pierwszy rzut oka sprawia bardzo dobre wrażenie. Karoseria jest nowoczesna, ładnie zaprojektowana, a wnętrze auta – obszerne i dobrze wyposażone. Napęd hybrydowy jest ekologiczny, zapewnia przy tym dobrą dynamikę jazdy. Ja zamówiłem!

 

Zbigniew Kądziołka, przedsiębiorca z Legnicy   

odpowiedz